Sprzątanie…

   Zdaję sobie sprawę, ba! Nawet doskonale o tym wiem… O czym konkretnie? Tym, że nie dotrzymałem tempa i mam braki w tym blogu – przepraszam za to, wiem też że wszystkiego nie nadrobię ale za to część może pchnę do przodu. Mam teraz trzy luźniejsze dni i tak postaram się je częściowo spożytkować na tworzeniu postów.
Może dlatego kilka spraw organizacyjnych bardziej:
porzadek
Mam zamieszanie niezłe! Nie przypuszczałem, że szkoła może być taka czasochłonna! No nic, jakoś się ona rozkręciła, ja do niej dopasowałem i oto mam chwilę na pisanie. To tak w roli wyjaśnienia.

   Niektórzy pytają się mnie dlaczego nie ma starszych postów – otóż znikają one bodajże co 10 wpisów ale można je zobaczyć w każdej chwili; w każdym miejscu, o każdej porze. Co należy zrobić? Zjechać na sam dół strony i tam bodajże jest taki „przycisk” – przejdź do poprzedniej strony/ zobacz starsze wpisy (nie pamiętam dokładnie). Poszukacie i znajdziecie.  Można też szukać po kategoriach poziomych lub pionowych (chyba będę musiał coś z tym zrobić, wszak robi mi się pewien burdel z tymi kategoriami – nachodzą na siebie, nie wygląda to estetycznie, utrudnia odnajdywanie poszczególnych wpisów)

   Padło stwierdzenie, że wszędzie widzę kosmitów – fakt widzę ich ale nie wszędzie – patrząc na postęp starożytnych ciężko jest mieć inne wrażenie – szczególnie mając takie informacje, które ja posiadam. Wystarczy spojrzeć na stare malowidła, wydać tam samoloty/statki, w niektórych nawet latające spodki. To samo jest na rzeźbach i innych tworach. Co ciekawe w Wielkiej Brytanii można za pozwoleniem śmiało przeglądać akta o przelatywaniu latających spodków. Czemu tak? Wielka Brytania była punktem, przez który przelatywało wiele niezidentyfikowanych obiektów latających (UFO) oraz wiele niezidentyfikowanych obiektów pływających (USO). Rząd przyglądał się im przez blisko 50 lat potem jednak stwierdził iż nie stanowią one zagrożenia – przez co dalsze obserwacje zostały wstrzymane a akta odtajniono. Wiele przypadków zgłaszanych przez ludzi było żartem/fałszem – było też jednak bardzo wiele rzetelnych informacji i dowodów – zdjęcia, nagrania, zeznania. Poza tym tak jak mówiłem i mówię za każdym razem: kosmos jest zbyt duży na to, byśmy mogli być tylko sami – jest to dość egoistyczne podejście do otaczającej nas rzeczywistości.

   Spytano się mnie również co lubię robić w wolnym czasie – albo w zasadzie co robię. Otóż nie mam jakichś ściśle wytyczonych terminów – nie myślę o teraz wezmę pomedytuję, potem trzasnę sweet focie na fejsa – nie… Wszystko dzieje się pod wpływem danej chwili, czuję się na siłach coś napisać? To będę siedział tyle póki czegoś nie napiszę, choćby jednego zdania. To jest tylko przykład rzecz jasna, no ale odnosi się głównie do całego mnie.

   Za jakiś czas podam link do strony, na której umieszczać będę wiersze – może nawet i tutaj jakieś wstawię – nie wiem jeszcze. Zobaczymy co czas przyniesie i jak właśnie owy czas mną pokieruje.

clean

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>